05:28

Miss Sporty tusz do rzęs Studio Lash Happy Eyes - anty recenzja!

Dzień Dobry :) 

Uwielbiam testować nowe tusze do rzęs. Mimo, iż mam już kilka ulubionych maskar to i tak wciąż szukam czegoś innego, lepszego.
Nie zawsze tanio oznacza niższa jakość produktu,  mam kilka kosmetyków,  które kupiłam w niskiej cenie a sprawują się idealnie i jestem z nich bardzo zadowolona.
Niestety masakra Missy Sporty od Drogeria Estrella nie spełniła moich oczekiwań. 
Dlaczego? 
Zapraszam do dalszej lektury.

Szczoteczka jest szczerze mówiąc fatalna, duża, gruba, a co najgorsze nabiera niesamowite ilości tuszu.  Bardzo ciężko się z nią pracuje.
Nigdy nie wiedziałam którą stroną się malować, bo z jednej strony jest krótsza i przypomina grzebyk, z drugiej zaś te włoski są dłuższe.






Tusz nie pogrubia w żadnym wypadku ani nie wydłuża, czyli wychodzi z tego, ze nie robi nic? Tak, dokładnie tak jest. 
Bardzo skleja rzęsy, czego bardzo,  ale to bardzo nie lubię... 
Jedyny plus to kolor,  jest to naprawdę głęboka czerń,  ale co z tego jak po godzinie mam niesamowity efekt pandy.



Podsumowując NIE POLECAM! 



59 komentarzy:

  1. Szkoda :/ Lubię kupic coś taniej i dobrze. Szkoda, że jest kitem :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, lecz czasami warto zasięgnąć doglebnej opinii:)

      Usuń
  2. Kiedyś miss sporty miało dobre kosmetyki, niestety zauważyłam, że z czasem ich jakość znacznie się pogorszyła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marka ma dobre kosmetyki, ale ten tusz widać że wogole nie dopracowany :(

      Usuń
  3. ja nie cierpię miss sporty- choć uwaga testowałam tylko jedną rzecz! Jakiś różowy tusz kilka lat temu. Aż szkoda gadać, niby 10 zł mnie kosztował ale mogłam je wydać znacznie lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie przekreślam marki i jeszcze zobaczę jak sprawdza się kosmetyki z innego działu :)

      Usuń
  4. Masakra z tym tuszem... Super wpis!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz widze ten tusz, ja jestem wierna Lash Sensational :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O A ja marki zupełnie nie znam :) dobrze ze pierwszy raz widzisz Kochana będziesz omijać z daleka ;)

      Usuń
  6. Znam tą markę kochana, powiem ci że niektóre jej produkty są w 100% lepsze niż tych droższych marek, przykładowo ich rozświetlacz - cudo, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz rozświetlacz właśnie planuje kupić chętnie wypróbuje :)

      Usuń
  7. szkoda ze taki bubel a ja lubie takie szczoteczki widac ze cos z formula tuszu nietak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda ze tak źle się spisał, ale nie przekreślam marki zupełnie :)

      Usuń
  8. Ojoj szkoda, ze takie kiepskie efekty przynosi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wszystko świetnie się sprawdza a szkoda :(

      Usuń
  9. nienawidze tego w maskarach, ze wyglądasz po chwili jak panda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak zwłaszcza efekt uwydatnia się latem, gdy jest upał :(

      Usuń
  10. Szanuję Cię za szczerość i ze nie wynosisz na piedestał kosmetyku, który jest do niczego tylko szczerze piszesz jak jest

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ale w przypadku tego kosmetyku umarła bym z poczucia winy, gdybym go przedstawiła pozytywnie 😁

      Usuń
  11. Oj nie lubię takich tuszy , dobrze wiedzieć że mam go omijać .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze ze reszta kosmetyków sprawdza się rewelacyjnie :)

      Usuń
  12. Lepiej kupić droższy,a lepszy niż tani i zły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam kilka kosmetyków z tańszej półki i sprawdzają się rewelacyjnie, tylko ten tusz to jakaś wielka pomyłka :)

      Usuń
  13. Z jednej strony się zawiodłaś,z drugiej już wiemy,że nie warto po tusz sięgnąć.Takie "efekty" po nim to lepiej wcale się nie malować...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. O boze, jak dobrze ze wstawilas post o tym tuszu bo planowalam go kupic! :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Strasznie nie lubię tego typu szczoteczek - cienkich, zazwyczaj bardzo lepią rzęsy :/ Dobrze czasem wrzucić coś "odradzającego" dany kosmetyk, kilka złotych w portfelu zachowane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczoteczka jest dziwna, pierwszy raz się z taką spotkałam :)

      Usuń
  16. Szkoda, mam kilka produktów tej firmy i nie są najgorsze, ale tuszu na pewno nie kupię!

    OdpowiedzUsuń
  17. Będę go omijać szerokim łukiem. Szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jezu miss sporty...
    https://mariemysliwiec.blogspot.com/2017/08/old.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam ten tusz i mam dokładnie takie samo zdanie, porażka! Użyłam go raz, później od razu wyrzuciłam, stwierdziłam, że nie będzie mi zajmować miejsca. Szkoda, szkoda], szkoda nawet tych kilku złotych wydanych na ten produkt :(
    Pozdrawiam serdecznie,
    paulina-berczynska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. mam to samo zdanie ! miałam go kiedys i to był najgorszy zakup

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda ze na kosmetyki nie dają gwarancji zwrotu pieniędzy ;)

      Usuń
  21. Niestety, większość tych 'tańszych' tuszy taka jest, trzeba więc przed jakimkolwiek zakupem szukać informacji w internecie, dzięki Tobie wiem, którego tuszu unikać :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy o nim nie słyszałam. Na razie mam zapas tuszy, ale może kiedyś wpadnie w moje ręce. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię takie szczere opinie, często miałąm problem z zakupem tuszu, ale aktualnie używam Catrice ijest naprawdę w porządku :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie cierpię takich tuszy. i też nie lubię mieć sklejonych rzęs wrrrrr

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam jeden tusz od nich i jestem całkiem zadowolona, chociaz nie powiem troche skleja rzęsy

    OdpowiedzUsuń
  26. U mnie z tuszami jest tak, że na zmianę używam tych z bardziej wiodących marek a czasami i ten za 10 zł się sprawdza. Tak jak lubię wibo albo lovely to miss sporty nie cierpię. dla mnie to tusz tej marki strasznie się kruszy i później mam cienie pod oczami...

    OdpowiedzUsuń
  27. Nigdy nie używałem tuszu do rzęs więc nie wiem jak się wypowiedzieć. Szkoda że jednak jest złym produktem, opakowanie ma bardzo ciekawe i ładne :)

    obserwuje tutajjestem-lekkomyslny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie podoba mi się jakoś on :D ale jednak nie każdy kosmetyk przypada każdemu do gustu :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Miss sporty...pierwszy cień miałam z tej marki. Ale tusz o rzes nie w moim typie, taka szczoteczką bym sobie oko wydłubała :P .

    OdpowiedzUsuń
  30. Strasznie to wygląda. Takie posklejane rzęsy, a szczoteczka wygląda na taką, która by tego nie zrobiła.

    OdpowiedzUsuń
  31. Czyli lepiej omijać 😊

    Weronika Klewek

    OdpowiedzUsuń
  32. Czyli lepiej omijać 😊

    Weronika Klewek

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Koncepcja Okiem Mamy i Dzieci , Blogger