05:59

Kolka niemowlęca - jak sobie z nią radzić.



Niestety przypadłość kolki niemowlęcej doskwiera większości noworodkom i niemowlętom w początkowym okresie życia średnio do 4-5 miesiąca.
Kolka niemowlęca to bardzo często spotykany problem.  Objawy kolki niemowlęcej to powtarzające się napady niepokoju, z długotrwałym, trudnym do ukojenia płaczem, a także podkurczaniem nóżek do klatki piersiowej, czasami dzieci oddają przy tym duże ilości gazów.
Kolki pojawiają się najczęściej w godzinach popołudniowych, bądź wieczornym, to bardzo charakterystyczne ponieważ w innych porach dziecko jest radosne i szczęśliwe, poza tym prawidłowo przybierają na masie ciała i rosną – wtedy mamy pewność, że ich wieczorny niepokój to kolka niemowlęca.

Pamiętajmy Kochani, że kolka to nie choroba, to jest przykra dolegliwość, która zazwyczaj mija do 100 dni. Jednak warto przy pierwszym ataku kolki wybrać się do pediatry, aby zbadał Nasze maleństwo i wykluczył inne dolegliwości, takie jak niedrożność jelit, bądź inne infekcje, które zazwyczaj u niemowląt rozpoczynają się od bólu brzuszka.




Jakie są przyczyny występowania kolki u noworodków i niemowląt:

Tak naprawdę nie wiemy dokładnie, co jest przyczyną występowania kolki u noworodków i niemowląt. Jednak większość z Nas zwraca uwagę na kilka czynników, które mogą ją powodować:
  • niedojrzałość układu pokarmowego i związana z tym nieprawidłowa praca jelit
  • niedojrzałość układu nerwowego a kolka, jako wynik odreagowywania nadmiaru bodźców
  • przejedzenie, niemowlę zjada zbyt dużo pokarmu a jego niedojrzały układ pokarmowy nie radzi sobie z jego prawidłowym i sprawnym trawieniem
  • łykanie powietrza w czasie jedzenia, szczególnie u dzieci karmionych butelką, co może mieć związek ze źle dobranym lub słabej jakości smoczkiem
  • wrażliwość na niektóre pokarmy spożywane przez mamę karmiąca piersią, w szczególności nadwrażliwość na białko mleka krowiego

Co u nas się sprawdziło w walce z kolką?


Na pewno jedną z lepszych metod na kolkę u Nas okazał się ciepły kompres. Tak naprawdę jakikolwiek ciepły okład. Rozgrzana na kaloryferze pielucha, czy klasyczny, gumowy kompres wypełniony gorącą wodą. My mieliśmy specjalny kompres żelowy kupiony w aptece. Jego zaletą było to, że można podgrzewać go w mikrofalówce. Więc nie raz było tak, że maluszek leżał na moich rękach z takim właśnie podgrzewaczem na brzuszku. I taki okład całkiem nieźle radził sobie z bólem brzuszka. Z czystym sumieniem polecam takie rozwiązanie. A poza tym - powiedzmy sobie szczerze - cóż może być przyjemniejszego od trzymania na rękach śpiącego dziecka, podczas gdy kompres ogrzewa również nas? 

Kolejnym sposobem na kolkę były leki. W polskich aptekach można dostać środki dla maluszków, które w założeniu sprzedawców mają pomagać. Niektóre działają, inne niekoniecznie. My stosowaliśmy krople Sab Simplex, które ściągaliśmy sobie z Czech, ale również jest dużo dobrych leków w Naszych polskich aptekach. Sprawdziły się bardzo, pomagały "schodzić" gazom zgromadzonym w brzuszku. Były naprawdę bardzo skuteczne, a poza tym i tak zawsze prawie stosowaliśmy je w połączeniu z kompresem. 

Przy kolce trzeba też pamiętać o odpowiednim mleku. Czasami u małego dziecka może pojawić się alergia. U nas właśnie tak było. W zasadzie mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że sprawdziliśmy wszystkie dostępne na rynku marki i odmiany dziecięcych mleczek. I koniec końców stanęło wtedy na specjalnym mleku dla alergików Bebilon Pepti. Ta zmiana też pomogła.


Ostatnią metodą i moim zdaniem najbardziej skuteczną jest bliskość, czułość którą otaczając dziecko, uspokajamy je, dajemy poczucie bezpieczeństwa. Maluszek wtulony w Naszych ramionach jest bardziej spokojny. Musimy zacisnąć zęby, być bardzo cierpliwymi rodzicami i przetrwać ten czas, nucąc spokojne kołysanki..
Wiem, że to nie jest takie proste, ale dziecko czując bliskość mamy czy taty przestaje płakać, często wpada w krótkie drzemki. I ta ostatnia metoda chyba jest najlepsza. Sprawdzała się prawie zawsze, ba, sprawdza się nawet dzisiaj na większość trosk i smutków :)






1 komentarz:

  1. Dobry poradnik. Kolka to chyba największe zło dla malucha, no dla rodziców...

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Koncepcja Okiem Mamy i Dzieci , Blogger