02:13

Takeshop - Zakupowy raj dla kobiet

Takeshop - Zakupowy raj dla kobiet


Kończy się maj, na zewnątrz robi się coraz cieplej, z niecierpliwością oczekujemy najcudowniejszej pory roku, jaką jest lato. Zmieniamy garderobę, jak i również przygotowujemy letnie stylizację na ten czas. Szukamy dodatków tj. zegarki, biżuteria.
Osobiście najczęściej robię zakupy online, jak dla mnie jest to najwygodniejszy sposób. Od jakiegoś roku bardzo lubię robić zakupy w internetowych ,,chińskich" sklepach, nie dość, że kupujemy tam o wiele taniej, wysyłka zazwyczaj jest darmowa, bądź płacimy za nią grosze, to i po dogłębnych poszukiwaniach z pewnością trafimy na prawdziwe perełki, które wykonane są z dbałością o każdy szczegół. Mimo tego, że muszę na te zakupy poświęcić troszeczkę więcej czasu to jestem bardzo, ale to bardzo zadowolona.

Dziś z czystą przyjemnością przedstawiam Wam zagraniczny sklep, jakim jest TakeShop. Zapewniam Was, że znajdziecie tak wszystko czego tylko dusza zapragnie, to takie zagraniczne allegro :)
W takeshop mamy duże ułatwienie, tyczy się zwłaszcza tych osób,które obawiają się robić zakupy w ,,chińskich" sklepach, tutaj mamy polskojęzyczną obsługę klienta co jest dla Nas znacznym ułatwieniem. Kupując w tym sklepie mam zapewnioną możliwość zwrotu towaru do punktu w Polsce, polską gwarancję i zawsze darmową przesyłkę.
Zakupy są w pełni bezpieczne i co ważne nie musimy martwić się jak odesłać nietrafiony zakup do Chin.

Asortyment sklepu jest przeogromny, ale to tylko plusy, im więcej rzeczy tym więcej zadowolonych klientów.Fakt ciężko się zdecydować, ale ja wole mieć wybór między 1000,niż 100 ;)



Odkryte ramiona, wyeksponowane, opalone nogi, w gorące dni najczęściej stawiamy na seksowne sukienki. Poniżej pokażę Wam  propozycje, które zdecydowanie mnie urzekły i czekają w koszyku na zakup :)





Bardzo ważnym elementem naszej garderoby są również dodatki, u mnie zdecydowanie królują zegarki damskie (moim zdaniem są atrybutem kobiecości), z którymi się nie rozstaję i mam je w dosłownie każdym kolorze. Mój wybór spośród tylu perełek padł na :




Paczki są wysyłane do nas bezpośrednio z Chin, czas realizacji jest różny – od 20 do 60 dni. Jak tylko odwiedzicie sklep, sami się przekonacie, że jest wypełniony po brzegi cudownymi perełkami, które nie są tylko na okres letni, ale również na cały rok :)



06:00

Czy kolorowanki ważne są w rozwoju Naszych dzieci?

Czy kolorowanki ważne są w rozwoju Naszych dzieci?

Będąc dzieckiem uwielbiałam wszelkiego rodzaju kolorowanki, może nie wszystkie wiadomo u córeczki, królowały dziewczęce motywy zaczynając od słodkich zwierzaczków, a kończąc na pięknych królewnach. Wtedy zdecydowanie wystarczyło, że rodzice podsuwali mi kolorowanki i wtedy działa się magia - dziecko znikało ;)
Kolorowanie dla dzieci to rewelacyjna zabawa, ale również jest idealnym sposobem na ogólny rozwój sprawności manualnej i umysłowej dziecka. Prosta aktywność , jaką jest kolorowanie, pozwala Naszemu dziecku rozwijać się na wielu płaszczyznach i w dodatku jest bardzo przyjemnym sposobem na spędzenie wolnego czasu.

Co tak naprawdę daje kolorowanie?

Są doskonałym lekarstwem na nudę:

Kolorowanie to cudowna alternatywa dla oglądania telewizji, czy grania w gry  komputerowe. Tak, więc nie dziwmy się, że są dostępne na poczekalniach,  w restauracjach jak i centrach handlowych. Spokojnie zauważamy, iż dziecko pochłonięte magią kolorowania, nie dostrzega jak szybko upływa mu czas, a jest to czynność, którą spokojnie dziecko może wykonywać zarówno w pomieszczeniach, jak i na dworze podczas ładnej pogody. My osobiście zabieramy je również na dłuższe podróże samochodem :)


Pomaga w nauce pisania:

Dziecko podczas kolorowania uczy się jak prawidłowo trzymać kredkę, kontrolować ruchy, a ponadto wyszukując właściwego koloru oraz odkładając kredki na swoje miejsce uczy się koordynacji. Nasz maluch również uczy się w ten sposób precyzji, wystarczy że z dużych obrazków przechodzimy na mniejsze, gdy wyćwiczy rękę na tyle,że nie będzie wyjeżdżać za linię, znacznie mu to ułatwi w przyszłości pisanie literek w linijkach.

Pomaga w ćwiczeniu koncentracji oraz rozwija kreatywność:

Maluchy wypełniając czarno-białą przestrzeń kolorami ćwiczą swoją wyobraźnię, a przede wszystkim również kreatywność podczas wykonywania własnych dzieł sztuki.
Dzięki temu, że kolorowanie wymaga dłuższego skupienia na jednej czynności pozwala Naszym dzieciom na ćwiczenie koncentracji co jest bardzo przydatne w dalszych fazach nauki. 

Pomaga w poznawaniu kolorów:

Kolorując dziecko uczy się rozróżniać poszczególne kolory,proporcje oraz kształty (przy odrobinie szczęścia nauczymy malucha również co  jest prostopadłe i równoległe). Nie od dziś wiemy, że nauka poprzez zabawę przynosi najwięcej korzyści :) U Nas w ten sposób bardzo sprawnie idzie nauka kolorów w języku obcym. Wystarczy, że podczas kolorowania na chwilkę przerywam i pytam ,,Kochany a Ty wiesz jak jest kolor żółty po angielsku?". Jeżeli dziecko ma przed sobą namacalny przykład koloru zdecydowanie szybciej zapamięta nazwę.

A co potem?

Gdy kolorowanka już zostanie wypełniona wszystkimi kolorami tęczy i nie mamy pojęcia co z nią zrobić. Zazwyczaj dziecko wszystkie kolorowanki ofiarowuję Nam w nadziei, że zachowamy ją na pamiątkę i oprawimy w ramki, lecz pokolorowanie obrazka nie musi być końcem zabawy. Spokojnie możemy z kolorowanki wykonać puzzle poprzez pocięcie na równe kawałki u Nas jest to częstą formą zabawy :)



Kolorowanki do druku to idealny sposób na nudę, dzięki temu dziecko samo wybiera wzór do swoich upodobań. Żeby wydrukować kolorowankę, wystarczy mieć drukarkę atramentową lub laserową z czarnym tuszem oraz zapas papieru. Dzięki temu codziennie można wręczać maluchowi kilka kartek, które dowolnie może zamalowywać.

Coloring pages to strona na której również możecie wydrukować kolorowanki dla swoich pociech. Mogę Was zapewnić, że idealnie trafiają w gust małych rysowników , moje maluszki praktycznie codziennie wybierają sobie obrazek, przy którym mają mnóstwo radości i zabawy podczas kolorowania, np. ulubionej postaci z bajki.
Kochani kolorowanki do druku pozwolą Nam również zaoszczędzić mnóstwo pieniążków, które wydajemy na kolorowanki, które często nie zostają pokolorowane do końca, ponieważ nie oszukujmy się, przeważnie są tematyczne i obrazki tylko niewiele się różnią od siebie, co przykładowo moje dzieci bardzo nudzi :)


05:59

Kolka niemowlęca - jak sobie z nią radzić.

Kolka niemowlęca - jak sobie z nią radzić.


Niestety przypadłość kolki niemowlęcej doskwiera większości noworodkom i niemowlętom w początkowym okresie życia średnio do 4-5 miesiąca.
Kolka niemowlęca to bardzo często spotykany problem.  Objawy kolki niemowlęcej to powtarzające się napady niepokoju, z długotrwałym, trudnym do ukojenia płaczem, a także podkurczaniem nóżek do klatki piersiowej, czasami dzieci oddają przy tym duże ilości gazów.
Kolki pojawiają się najczęściej w godzinach popołudniowych, bądź wieczornym, to bardzo charakterystyczne ponieważ w innych porach dziecko jest radosne i szczęśliwe, poza tym prawidłowo przybierają na masie ciała i rosną – wtedy mamy pewność, że ich wieczorny niepokój to kolka niemowlęca.

Pamiętajmy Kochani, że kolka to nie choroba, to jest przykra dolegliwość, która zazwyczaj mija do 100 dni. Jednak warto przy pierwszym ataku kolki wybrać się do pediatry, aby zbadał Nasze maleństwo i wykluczył inne dolegliwości, takie jak niedrożność jelit, bądź inne infekcje, które zazwyczaj u niemowląt rozpoczynają się od bólu brzuszka.




Jakie są przyczyny występowania kolki u noworodków i niemowląt:

Tak naprawdę nie wiemy dokładnie, co jest przyczyną występowania kolki u noworodków i niemowląt. Jednak większość z Nas zwraca uwagę na kilka czynników, które mogą ją powodować:
  • niedojrzałość układu pokarmowego i związana z tym nieprawidłowa praca jelit
  • niedojrzałość układu nerwowego a kolka, jako wynik odreagowywania nadmiaru bodźców
  • przejedzenie, niemowlę zjada zbyt dużo pokarmu a jego niedojrzały układ pokarmowy nie radzi sobie z jego prawidłowym i sprawnym trawieniem
  • łykanie powietrza w czasie jedzenia, szczególnie u dzieci karmionych butelką, co może mieć związek ze źle dobranym lub słabej jakości smoczkiem
  • wrażliwość na niektóre pokarmy spożywane przez mamę karmiąca piersią, w szczególności nadwrażliwość na białko mleka krowiego

Co u nas się sprawdziło w walce z kolką?


Na pewno jedną z lepszych metod na kolkę u Nas okazał się ciepły kompres. Tak naprawdę jakikolwiek ciepły okład. Rozgrzana na kaloryferze pielucha, czy klasyczny, gumowy kompres wypełniony gorącą wodą. My mieliśmy specjalny kompres żelowy kupiony w aptece. Jego zaletą było to, że można podgrzewać go w mikrofalówce. Więc nie raz było tak, że maluszek leżał na moich rękach z takim właśnie podgrzewaczem na brzuszku. I taki okład całkiem nieźle radził sobie z bólem brzuszka. Z czystym sumieniem polecam takie rozwiązanie. A poza tym - powiedzmy sobie szczerze - cóż może być przyjemniejszego od trzymania na rękach śpiącego dziecka, podczas gdy kompres ogrzewa również nas? 

Kolejnym sposobem na kolkę były leki. W polskich aptekach można dostać środki dla maluszków, które w założeniu sprzedawców mają pomagać. Niektóre działają, inne niekoniecznie. My stosowaliśmy krople Sab Simplex, które ściągaliśmy sobie z Czech, ale również jest dużo dobrych leków w Naszych polskich aptekach. Sprawdziły się bardzo, pomagały "schodzić" gazom zgromadzonym w brzuszku. Były naprawdę bardzo skuteczne, a poza tym i tak zawsze prawie stosowaliśmy je w połączeniu z kompresem. 

Przy kolce trzeba też pamiętać o odpowiednim mleku. Czasami u małego dziecka może pojawić się alergia. U nas właśnie tak było. W zasadzie mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że sprawdziliśmy wszystkie dostępne na rynku marki i odmiany dziecięcych mleczek. I koniec końców stanęło wtedy na specjalnym mleku dla alergików Bebilon Pepti. Ta zmiana też pomogła.


Ostatnią metodą i moim zdaniem najbardziej skuteczną jest bliskość, czułość którą otaczając dziecko, uspokajamy je, dajemy poczucie bezpieczeństwa. Maluszek wtulony w Naszych ramionach jest bardziej spokojny. Musimy zacisnąć zęby, być bardzo cierpliwymi rodzicami i przetrwać ten czas, nucąc spokojne kołysanki..
Wiem, że to nie jest takie proste, ale dziecko czując bliskość mamy czy taty przestaje płakać, często wpada w krótkie drzemki. I ta ostatnia metoda chyba jest najlepsza. Sprawdzała się prawie zawsze, ba, sprawdza się nawet dzisiaj na większość trosk i smutków :)






11:17

Powiew wiosny wraz z limitowaną kolekcją BLOSSOM marki Bi-es !

Powiew wiosny wraz z limitowaną kolekcją BLOSSOM marki Bi-es !
Nadeszła długo wyczekiwana przez Nas wiosna!  Zanim się obejrzymy trawa stanie się soczyście zielona, a ptaki na drzewach już  rozpoczynają wesołe poćwierkiwanie. W końcu nadchodzą cieplejsze dni, a z nimi zmienią się zapachy. 
Wraz z wiosną budzimy się do życia, mamy więcej energii, chęci i śmiałości. To idealny moment by skusić się na nowe perfumy, wejść z zapachem, który pobudzi nas i wprowadzi w tą niezwykłą porę roku.  Zapachowa Pani Wiosna jest bardzo kwiatowa i przy tym niezmiernie elegancka, tak więc dziś pragnę Wam przedstawić limitowaną edycję BLOSSOM marki Bi-es .



BLOSSOM ROSES

,,Róża jest królową wśród kwiatów – piękna, ujmująca i ponadczasowa. Zapach Blossom roses to zmysłowe połączenie aromatu kwiatów róży z szafranem, wzmocnione nutami paczuli i piżma. Kompozycja jest ukłonem w stronę kobiety spełnionej i zdecydowanej."



Nuty Głowy: róża, szafran
Nuty Serca: paczula, drzewo
Nuty Bazy:  wanilia, drzewo sandałowe, piżmo


Zapach należy  do kategorii kwiatowo - orientalnej, więc możemy się już na wstępie domyśleć, iż jest dość ciężki i do słodkich nie należy, chodź tuż po zaaplikowaniu wyczuwalny jest bardzo słodki zapach, lecz już po chwili zamienia się w bardzo zmysłowy, seksowny jak i również zadziorny zapach dla prawdziwej kobiety, która uwielbia wyzwania. Idealnie sprawdzi się na wieczór, bądź bardziej eleganckie wyjścia.


BLOSSOM GARDEN


,,Nowa kwiatowa kompozycja zapachowa o nieoczywistym rozwinięciu, z przeważającymi nutami peonii, jaśminu i białych kwiatów, zaskakująca cytryną i pieprzem."



Nuty Głowy: zielony galbanum, pąki czarnej porzeczki
Nuty Serca: pąki jaśminu, pnącze Rangoon i tuberoza
Nuty Bazy: piżmo i drewno sandałowe


Zapach delikatny, powiewny i subtelny, niczym zaczarowany ogród pełen aromatycznych kwiatów. Chodź posiada ciężkie aromaty nie jest duszący, wręcz przeciwnie bardzo przyjemny dla mojego wrażliwego noska. Idealnie sprawuję się na co dzień, z pewnością pokocha go większość kobiety, a zwłaszcza romantyczki. Kojarzy mi się z czystością, świeżością.



BLOSSOM MEADOW

,,Nowa kompozycja zapachowa przywołująca na myśl zieloną łąkę w wiosennym rozkwicie. Nuty drzewne, białej ambry i piżma, przeplatają się z zapachem białych kwiatów i delikatną świeżością owoców"




Nuty Głowy: liść galbanum, liść czarnej porzeczki, bergamotka, cytryna
Nuty Serca: tuberoza, jaśmin, wiciokrzew, frezja, konwalia
Nuty Bazy: piżmo, drzewo sandałowe,  Iso E Super



Zamykam oczy, gdy czuję zapach perfum Blossom Meadow, pierwszym moim wyobrażeniem jest ciepły, słoneczny, wiosenny dzień. Delikatny powiew wiatru,który niesie ze sobą zapach budzącej się do życia łąki, na której pojawiają się zjawiskowe polne kwiaty. 
Zapach lekki, świeży i orzeźwiający,między kwiatami wyczuwalny jest jakby aromat świeżo ściętej trawy z nutką cytryny. Zdecydowanie należy do moich faworytów, idealny na codzień. Rewelacyjnie spiszę się na wiosnę jak i również na lato.






Jak zdążyliście kochani zauważyć flakony wzbudzają podziw, proste, matowe w pastelowych kolorach przykują niejedno spojrzenie. 
Każdy z flakonów ma pojemność 100 ml, a cena to jedyne 28 zł za sztukę.
Rewelacja!




Co myślicie o wiosennej kolekcji Bi-es?
A może miałyście okazję już wypróbować nowe zapachy?



03:57

Dobro natury, czyli ekologiczne świece Wax.

Dobro natury, czyli ekologiczne świece Wax.




Dzień dobry Kochani!

Na rynku funkcjonuję kilka rodzajów wosków z których są produkowane Nasze umilacze wieczorów, czyli świece domowe.
W większości produkuję się świecę z wosku parafinowego, które uchodzące za niedrogie oraz łatwo dostępne, lecz są produkowane z pochodnej ropy naftowej. W trakcie spalania uwalniają tak niekorzystne substancje, jak benzen czy toluen. Podczas częstego użytkowania w zamkniętych pomieszczeniach, świece te wytwarzają sadzę, za którą odpowiedzialne jest wysokie stężenie węgla w palonym wosku, które jak wiemy bardzo szkodzi Naszemu zdrowiu. 
Świece naturalne natomiast, niosą za sobą zupełnie inny ładunek cech i jakości. Wykonane z najwyższą dbałością o użyty wosk, zawarte olejki zapachowe oraz rodzaj knota, stanowią bezkonkurencyjną wartość dostępną na rynku.

Przechodząc do tematu, dziś chciałabym wam przedstawić naturalne Świece Wax



Ekologiczne, zrobione w zgodzie z naturą z wosku sojowego oraz palmowego sprawiają że Nasza chwila relaksu staje się dla Nas pełni bezpieczna. Wosk sojowy można spalać w towarzystwie alergików, dzieci, a nawet astmatyków. Do Twojego otoczenia nie przedostają się żadne szkodliwe substancje.
Kompozycję zapachowe stworzone są przy pomocy ekologicznych olejków, ziół i kwiatów, które możemy zauważyć wtopione w wosk, sprawia to, że Nasze świece stają się wyjątkowe i oryginalne. Sproszkowane płatki kwiatów oraz przypraw sprawiają iż perełki nabierają barw, moim zdaniem piękno natury zawsze się obroni od sklepowych barwników :)




W ofercie znajdziemy dwa rodzaje knotów bawełniane oraz z drewna, które podczas palenia wydaję delikatny dźwięk palącego się drewna, wieczorem możemy poczuć się jak przy kominku bądź ognisku.
Aby świece miały tak niesamowity i unikatowy wygląd do wosku dodaję się:

róże, eukaliptusy, wrzosy, lawendę, bukszpan, głóg, różne zboża, suszone papryczki, kawę.



W  ofercie sklepu znajdziemy również ekskluzywne świece, do których dodawany jest Nasz bałtycki bursztyn. Jantar znamy ze swoich właściwości leczniczych.



Za duży plus uznaję to, że świeca wypala tylko środek, dzięki czemu tworzy przepiękny lampion z motywem roślinnym, w który możemy umieścić następną świecę, bądź podgrzewacz.
Kocham je za swój niepowtarzalny, naturalny wygląd, będą idealnie zdobić każde Nasze pomieszczenie. Czas wypalania świecy to aż 65 godzin, tak więc myślę że to bardzo długo. 






Każda ze Świec Wax może również stanowić wspaniały element aromaterapii, gdyż dodane do niej wyłącznie naturalne olejki eteryczne prawdziwie relaksują, koją i przywodzą na myśl wybrane przez nas wspomnienia. W połączeniu z pięknym ziołowym desingiem,  to nie tylko w pełni bezpieczne chwile błogiego, niezwykle aromatycznego relaksu, lecz także najwyższa jakość.
Polecam!




09:25

Blizna po cesarskim cięciu - jak sprawić by była mniej widoczna?

Blizna po cesarskim cięciu - jak sprawić by była mniej widoczna?



Blizna po cesarskim cięciu wcale nie musi Nas szpecić, musimy jedynie odpowiednio o nią zadbać. Prawidłowa pielęgnacja sprawi, że będzie praktycznie niewidoczna.


Kiedyś blizny po cesarce bardzo szpeciły nasz brzuch jak i podbrzusze, więc dla większości kobiet w tych czasach mogło to oznaczać pożegnanie z bikini,  ponieważ pozostawała po operacji paskudna blizna biegnąca przez pół brzucha – od pępka aż do spojenia łonowego. 
W dzisiejszych czasach blizna jest zwykle tak krótka i nisko umiejscowiona, że często nie widać jej nawet w skąpym bikini. Ale jednak ślad po cesarskim cięciu na skórze pozostaje. U części kobiet blizna po cesarce wygląda dobrze, jest ledwie zauważalna, jednak nie zawsze tak się dzieje. Czasem gojenie nie przebiega prawidłowo i tworzy się tzw. blizna przerosła – ma szorstką fakturę, jest twarda i nieestetyczna. A u niektórych kobiet może utworzyć się tzw. bliznowiec – blizna jest wtedy zgrubiała, wypukła i większa niż obszar uszkodzonej skóry, do tego twarda, a nawet bolesna przy dotykaniu. Nie mamy za bardzo na to wpływu organizm każdej z Nas jest inny, czasami nieumiejętne cięcie przez lekarza również przyczynia się do nieprawidłowego gojenia.



Dzięki odpowiedniej pielęgnacji na etapie gojenia się rany po cesarskim cięciu i także potem, można uzyskać bardzo dobre efekty.


Osobiście przechodziłam przez dwa cesarskie cięcia.  Przy pierwszej cesarce nie miałam potrzeby szczególnego dbania o nią, ponieważ samo cięcie było zrobione bardzo profesjonalnie, nacięcie bardzo malutkie, skóra ściągnięta, wszystko ładnie i pięknie. Przy drugiej nie było już tak wesoło chirurg nieumiejętnie przeprowadził cięcie oczywiście gdzieś koło starej blizny, gdy zapytał go drugi czy wycinamy starą bliznę, odpowiedział, że nie bo po co. Tak się to wszystko szybko działo, że nawet nie zdążyłam zareagować. Takim sposobem powstały dwie blizny zlewające się w powoli w jedną. Duża krecha, która szpeciła moje podbrzusze. 
Pamiętam, jak nie mogłam doczekać się zdjęcia szwów (okropnie ciągnęły) i rozpoczęcia pielęgnacji blizny. Poszukiwałam więc preparatów, które sprawią, że chodź troszeczkę blizna będzie mniej widoczna, a wyglądała okropnie. Zasięgnęłam opinii koleżanek i wszystkie poleciły mi Bio-Oil jako preparat zarówno do pielęgnacji blizny, jak i rozstępów. Nie będę udawać – nie lubię się niczym smarować. Olejek dobrze się  sprawdzał jedynie przy masażu blizny, który bardzo pomaga.
Gdy maści i żele nie pomagały  postanowiłam wypróbować plastry na blizny, to dość droga inicjatywa, lecz pomaga i to tutaj jest najważniejsze.



Jak działają plastry AntiScarin

Plastry AntiScarin działają, dzięki zastosowaniu żelu silikonowego oraz specjalnego materiału tzw. ”drugiej skóry”, które razem tworzą doskonałe warunki do rehabilitacji blizn. 
Druga skóra:
  • -  zawiera pory pozwalające skórze oddychać
  • -  zapewnia odpowiednią wilgotność
  • -  pozwala na zachowanie kształtu plastra
  • - sprawia, że plaster nie haczy się o ubranie
Pozwalają na połączenie skuteczności silikonu z presoterapią (masażem uciskowym)
Jedno opakowanie wystarcza Nam na 21-28 dni codziennego stosowania. Z plastra korzystamy systematycznie  każdego dnia przez 12 godzin. Formuła plastrów na blizny opiera się o działanie zastosowanego w nich żelu silikonowego oraz specjalnego materiały, który producent określa jako ,, drugą skórę". Plaster podczas używania nie wprawiał mnie w żaden dyskomfort, można powiedzieć, że zapominałam, że w ogóle jest tam przyklejony. Pierwsze efekty można zauważyć już po zastosowania jednego plastra. Blizna stała się mniej zgrubiona i widoczna, zaczerwienienia zniknęły. Po całej kuracji widoczna jest tylko cieniutka biała kreseczka która nie sprawia mi już żadnego problemu. 
Polecam Wam kochane z ręką na serduchu. To bardzo przyjemna i wygodna forma zmagania się z bliznami, nie tylko po cesarce. Cena za miesiąc kuracji, czyli jednego plastra to 136 zł. Czy to  dużo ?  Wcale nie, mamy prawo zadbać o siebie i Nasz komfort.
Kupicie go w sklepie antiscarin.pl



00:16

Dlaczego warto kupić aspirator do noska, oraz jakie są dostępne aspiratorki.

Dlaczego warto kupić aspirator do noska, oraz jakie są dostępne aspiratorki.




Po co kupić aspirator? 

Nos niemowlęcia różni się znacznie w swojej budowie od nosa człowieka dorosłego. Reakcja błony śluzowej nosa dziecka na różne czynniki drażniące w pierwszych miesiącach życia jest też odmienna od tej u człowieka dorosłego.
Przewody nosowe malucha są wąskie, dlatego niezmiernie łatwo ulegają zatykaniu przez śluz, ropę czy ulewaną treść pokarmową. Błona śluzowa „tapetująca” nos bardzo łatwo ulega obrzękowi dodatkowo zwężającemu światło. Dlatego też nawet drobna infekcja prawie zawsze odbija się na sposobie oddychania przez nos. Przebieg tej infekcji  ma podobny schemat. Najpierw wysięk wodnisty i kichanie – jako sposób oczyszczania nosa. Następnie blokada znacznie utrudniająca oddychanie, a spowodowana obrzękiem śluzówki. Powoduje to trudności przy piciu – gdyż w tym wieku człowiek może jednocześnie oddychać nosem i łykać pokarm. Katar tę cudowną umiejętność dziecka upośledza, powodując duży niepokój, niechęć do ssania i łatwe męczenie się przy jedzeniu. Przy niekorzystnym przebiegu po pewnym czasie wydzielina w nosie może zżółknąć lub zzielenieć, co świadczy o przyłączeniu się bakterii i rozwijaniu się infekcji ropnej. Nos dziecka  szerokimi przewodami łączy się z jamą uszu. Dlatego też ropny katar u malucha to prawie zawsze początek zapalenia ucha – poznamy to po jeszcze większym niepokoju naszego dziecka, często zwiększonej temperaturze ciała i całkowitej niechęci do picia – ruchy ssania nasilają ból ucha.

Do 5 miesiąca życia duża część katarów spowodowana jest przez cofanie się treści pokarmowej z żołądka do jamy ustnej i dalej do jamy nosa. Ten „fizjologiczny” refluks żołądkowo – przełykowy jest spowodowany niedojrzałością budowy przewodu pokarmowego niemowlęcia. Kwaśny pokarm stale drażni śluzówkę nosa i jest przyczyną często zgłaszanego przez rodziców dziecka stałego sapania, furczenia czy wręcz rzężenia słyszalnego nawet nad klatką piersiową.


Ogromne  znaczenie na jakość oddychania nosem przez malucha mają warunki domowe. Zbyt wysoka temperatura, szczególnie w pomieszczeniu gdzie dziecko śpi, palenie tytoniu w domu czy drażniące zapachy – np. po remoncie (nieraz przeprowadzanym tuż przed narodzinami) są bardzo często przyczyną przewlekłego kataru.

Dlatego też o nos dziecka trzeba dbać w sposób szczególny. Regularnie przeprowadzane drobne zabiegi higieniczne polegające na odciąganiu kataru  za pomocą aspiratora pozwalają zapobiec lub ograniczyć infekcję górnych  dróg oddechowych (np. zapalenie gardła, ucha środkowego, zatok  przynosowych) oraz pomagają w leczeniu schorzeń dolnych dróg oddechowych (zapalenie krtani, tchawicy, oskrzeli i płuc). Stąd też tak chętnie położne, pediatrzy i neonatolodzy zachęcają zaopatrzenie się w takie proste urządzenie jakim jest odciągacz kataru (aspirator).


Jaki warto wybrać aspirator do nosa?

Aspiratory do nosa ze względu na funkcjonalność można podzielić na:

Aspiratory do odciągania kataru wykorzystujące siłę rąk
czyli tzw. tradycyjne gruszki.






PLUSY:

- nie hałasuje 
- miękka końcówka
- poręczna, zajmuje mało miejsca
- można jej użyć swobodnie poza domem np. w podróży
- w porównaniu z pozostałymi aspiratorami wychodzi najtaniej ( nawet 5 zł)

MINUSY
- nie ma możliwości dezynfekcji 
- niektóre osoby narzekają na słabą siłę
- bardzo wąska końcówka powoduje duże ryzyko przy wkładaniu, iż można uszkodzić śluzówkę.


Aspiratory do odciągania kataru – elektryczne

Haxe aspirator do nosa

Tu w zestawie otrzymujemy aparat, 4 końcówki (2 wąskie,
2 szerokie –na rzadką i gęstą wydzielinę) do wyparzania.
Sam aparat ma opcję 12 melodii skupiających uwagę dziecka.
Dodatkowo 2 baterie do zestawu (max. na 90 min)
-moc ssąca: 450mmHg (60kPa),
- ciśnienie akustyczne: 75-80dB,
- materiał końcówki ssącej: silikon 

Produkt kosztuje  w aptece  ok. 80 zł. 


Oro-baby  aspirator do nosa  
W skład zestawu wchodzi:

- aparat z silikonową końcówkę ssącą
 - 15 sztuk wymiennych zbiorniczków,
- 1 sztuka zapasowej uszczelki silikonowej,
- 2 baterie w zestawie
-moc ssąca: do 435mmHg

PLUSY:

- ładny design, eleganckie i trwałe wykonanie
- fajny gadżet w postaci melodyjek w Haxe
- miękka końcówka w Oro-baby 
- nie trzeba mieć siły w  płucach żeby odciągać katar jak to jest w przypadku aspiratorów do odciągania za pomocą ust.
- nie potrzebny jest odkurzacz 
- nie hałasują tak głośno jak odkurzacz
- delikatnie odsysają katar 
- łatwe w czyszczeniu!

MINUSY:

- mogą być za słabe przy mocnym, zalegającym katarze,(wówczas zaleca się rozrzedzenie wydzieliny solą morską)
- bardzo wysoka cena
- są w urządzeniu części mechaniczne (plus lub minus) -  na ile będą trwałe i urządzenie się po prostu nie zepsuje 
- koszt wymiennych baterii 


Aspiratory do odciągania kataru za pomocą ust (wdech)

W tej grupie najpopularniejsze aspiratory to : 



NoseFrida (szwedzki wynalazek)gdzie w opakowaniu znajdziemy 
rozkładany aparat, wężyk z ustnikiem oraz  
końcówkę do nosa, a także 10 wymiennych filtrów. 
Ponieważ sam aparat jest dość długi (a na drugim końcu wkłada się gąbki) 
to aż prosi się o szczoteczkę w zestawie!
Produkt kosztuje ok. 22 zł. w aptece. 
Oddzielnie można dokupić filtry.



Unimerbaby (produkt z Francji) –ten sam zestaw co Frida tylko 
brak filtrów wymiennych (zaleca się użyć zwitka watki)
 i trochę inny profil końcówki do nosa. 
Produkt kosztuje ok. 21 zł w aptece.



SOPELEK (produkt Polski) – w dwóch wersjach do wyboru:
aparat +3 wymienne końcówki z filtrami, lub wersja SOPELEK 2
tj. aparat + 1 końcówka + 10 jednorazowych filtrów. 
Produkt jako jedyny z powyższych chwali się, że ma rekomendację Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego. 
kosztuje ok. 16,50 zł w aptece
Można oddzielnie kupić filtry.
PLUSY:

- przy dużej sile w płucach i rzadkiej wydzielinie spokojnie można odciągnąć katar
- Jest cichy w działaniu
- w zależności od rodzaju  – wymienne, jednorazowe filtry, końcówki 
- można je dokładnie rozebrać i wyczyścić
 - poręczne, można swobodnie używać w podróży
- po każdym użyciu zaleca się wyparzyć 
- stosunkowo niska cena  

MINUSY:

- przy gęstej wydzielinie jest strasznie trudno odciągnąć katar
- dodatkowo istnieje ryzyko zarażenia się poprzez kontakt z bakteriami (choć tu gdy przebywamy cały czas z naszym chorym dzieckiem i tak  ryzyko jest)
 -filtry  są jednorazowe i producenci zalecają ich wymianę (dodatkowe koszty ok. 5 zł za 10 filtrów)
 wydzieliny ustami
- wiele matek brzydzi się zaciąganiem

Aspiratory do odciągania kataru za pomocą odkurzacza



Katarek+ (wytwórca z Węgier )  tu w zestawie znajdziemy  aparat z rozkręcaną 
 komorą, 2 końcówki do nosa , wąż z adapterem + praktyczna szczoteczka do czyszczenia

Katarek + nie potrzebuje filtrów dzięki czemu unikamy dodatkowych 
kosztów zakupu.
Produkt kosztuje  w aptece  ok. 49 zł



Nosko, podobnie jak Katarek+ (wytwórca z Węgier) posiada w zestawie
Aparat +dwie końcówki do oczyszczania nosa:
- dla dzieci od 0 – 6 miesięcy,
- dla dzieci powyżej 6 miesięcy,
 szczoteczkę do czyszczenia końcówki do nosa,
No i oczywiście adapter z wężem do podłączenia do odkurzacza.
 Produkt kosztuje  w aptece  ok. 43 zł


PLUSY:

W szybki sposób, pozwalają usunąć wydzielinę z noska
Nie trzeba mieć dużej siły w płucach żeby odessać wydzielinę, gdyż robi to za nas odkurzacz (szczególnie przy gęstym katarze to wybawienie)
dłuższy wężyk niż w aspiratorach do odciągania za pomocą ust.
Na pewno bardziej higieniczny niż aspiratorki do odciągania za pomocą ust
Nie trzeba kupować filtrów (dodatkowe koszty)

MINUSY:

- Dźwięk odkurzacza może wystraszyć dziecko . Jeśli Twój maluch boi się tego dźwięku może być to dla niego traumatyczne przeżycie.
- Z uwagi na brak filtrów istnieje problem z oczyszczeniem wężyka w przypadku gdyby dostała się tam wydzielina.
- Stosunkowo wysoka cena  ( jak na ,,kawałek’’ plastiku)
- Nie możemy zabrać w podróż.
- Włączanie odkurzacza w bloku późnym wieczorem może być problematyczne ( tzw. Cisza nocna, oraz wredni sąsiedzi).

Aspirator do odciągania kataru – typu HYBRYDA


Sopelek 3 + Aspirator vacuum (wytwórca z Polski)



W zestawie tego Sopelka znajduje się   aparat z końcówka do nosa 
oraz 2 zestawy:

 - wąż + adapter do odkurzacza (opcja odciągania za pomocą 
odkurzacza przy gęstej wydzielinie,
- wąż +ustnik (opcja odciągania za pomocą ust przy rzadkiej 
wydzielinie, lub w podróży). 
- korek do adaptera z otworem redukcyjnym który zabezpiecza przypadkowe ,,zassanie śluzówki’’ u dziecka. 
Do urządzenia stosuje się wymienne jednorazowe filtry . To konieczność, jeśli chodzi o odsysanie ustami (w zestawie 10 szt filtrów) 
Dla jednych to może być zaleta, zaś dla innych duża wada. 
Dodatkowo producent dokłada 2 szt podkładów higienicznych  do przewijania dla niemowląt gratis oraz praktyczne plastikowe etui na aspirator.
Produkt kosztuje  w aptece  ok. 25 zł


PLUSY:

- Sami możemy zadecydować  w zależności od okoliczności z której funkcjonalności skorzystać.
- Dodatkowe zabezpieczenie w postaci otworu redukcyjnego  który ogranicza ryzyko podrażnienia śluzówki nosa
- Kompletny produkt łączący zalety aspiratorów do odciągania za pomocą ust i odkurzacza.
- Dzięki filtrowi unikamy ryzyka przedostania się  wydzieliny do węża i odkurzacza.
- W niskiej cenie otrzymujemy praktycznie dwa aspiratorki w jednym.
- Praktyczne etui i podkłady higieniczne (fajny praktyczny gadżet).
- Jak ktoś jest patriotą i  wspiera polskich producentów to również na PLUS.

MINUSY:

- Wymienne filtry (trzeba dodatkowo kupować).
- Tak jak w przypadku aspiratorów z opcją podłączenia do odkurzacza dziecko może tej metody odciągania kataru się wystraszyć i reagować płaczem.


U nas najlepiej sprawdza się zestaw gruszka i aspirator elektroniczny, czyli połączenie najtańszej opcji z najdroższą. Gruszki są idealne przy gęstym katarze, a elektorniczny poradzi sobie świetnie z wodnitym. Oba te aspiratory nie są skomplikowane w obsłudze, nie robią hałasu i są dość higieniczne. 

A Wy jakiego aspiratora używaliście i co polecacie? 





Copyright © 2016 Koncepcja Okiem Mamy i Dzieci , Blogger